marasmus
 
Wycinają łączki.
Moje łączki.
Ponad 300 drzew przeznaczonych do wycinki w miejscu, w którym spędziłem dzieciństwo.
W tym drzewo, na którym wyryłem wraz z M. nasze inicjały, jako symbol naszej wiecznej przyjaźni.

Oh. Może to znak?



Niesamowicie to tutaj pasuje.

Ah, z okazji 50. wpisu, zmieniam formę bloga. Nie wiem jeszcze na jaką, ale chcę by było ciut inaczej.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego